Hi
Od pewnego czasu zastanawiam się nad ondycją polskich wytwórców
sprzętu audio. Czy kiedyś doczekany się chwili kiedy będzie można bez
problemu skompletować porządnie grający zestaw składający się jedynie
z "klocków" made in Poland? W chwili obecnej nie ma problemu z
polskimi wzmacniaczami: Amplifon, Ancient Audio, Baltlab, Sound
Project, Q-Audio, Struss (chyba jeszcze istnieje), Scorpion. Czyli
jest z czego wybierać. Z kablami jest jeszcze lepiej, przy czym każdy
w zależności od zasobności portfela i własnego widzimisię znajdzie coś
dla siebie. Jeśli chodzi o kolumny to jest również naprawdę nieźle i
porównując konstrukcje polskie i zagraniczne wykożystujące takie same
przetworniki można powiedzieć Polak potrafi!
Problemy zaczynają się przy źródłach dźwięku. W chwili obecnej do
głowy przychodzą mi Ancien Audio (Lektor) i Kustagon. Swojego czasu
jeszcze Sound Project robił całkiem niezłe przetworniki, ale teraz na
placu boju pozostał chyba tylko Kustagon.
Czy ktoś zna jeszcze innych polskich producentów odtwarzaczy CD
(pomijam Diorę, Eltrę itp)?